REKLAMA
REKLAMA

Przetarcie przed ćwierćfinałem Euroligi

Królewscy zmierzą się z Obradoiro
REKLAMA
REKLAMA

Po tygodniu przerwy koszykarze Realu Madryt wracają do gry. Ostatni dni Królewscy wykorzystali na przygotowania do najtrudniejszej części sezonu. Teraz czeka ich starcie z Obradoiro, które jednak jest traktowanie jako przetarcie przed ćwierćfinałowymi pojedynkami z Panathinaikosem. Pablo Laso ma ostatnią okazję, żeby wyeliminować błędy i poprawić grę drużyny, ponieważ w Eurolidze każdy mankament może okazać się decydujący. Oczywiście walka w Lidze Endesa o pierwsze miejsce w sezonie zasadniczym jeszcze się nie skończyła. Madrytczycy mogą wyprzedzić Barceloną, jednak muszą czekać na jej wpadki, wygrywając przy tym swoje spotkania.

Obradoiro znajduje się w takim miejscu tabeli, że tyle samo traci do strefy play-offów, ile ma przewagi nad strefą spadkową. W ostatnim czasie Galisyjczycy przegrywają, stopniowo spadając w klasyfikacji. Na wyjazdach spisują się słabo, chociaż potrafili sprawić niespodziankę, pokonując chociażby Valencię na jej parkiecie. W tym sezonie Obradoiro dwukrotnie już mierzyło się z Realem Madryt i oba spotkania przegrało. Najpierw 61:81 w półfinale Superpucharu Endesa, a następnie 73:86 w Lidze Endesa. Teraz rywalizacja przeniesie się do stolicy Hiszpanii i trudno się spodziewać innego rozstrzygnięcia niż zwycięstwo gospodarzy.

W ostatnich dwóch kolejkach w lidze Królewscy podróżowali na Wyspy Kanaryjskie. Teraz wracają przed madrycką publiczność i podejmują, przynajmniej w teorii, niezbyt wymagającego rywala, chociaż najprawdopodobniej zawodnicy są już myślami przy starciach z Panathinaikosem. Z Obradoiro szansę mogą otrzymać zmiennicy, a oszczędzany pewnie będzie Campazzo. Llull ciągle nie wyleczył kontuzji i ewentualny uraz Argentyńczyka byłby katastrofą.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 12:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA