Trener Królewskich rozmawiał z dziennikarzami przed ligowym meczem z Tenerife. Doceniał rywali i tłumaczył ich słabą dyspozycję w ostatnim czasie.
– Lecimy na Wyspy Kanaryjskie z trzynastoma zawodnikami. Czeka nas bardzo skomplikowany mecz na hali, gdzie kibice zawsze bardzo naciskają. Staniemy naprzeciw drużyny, która rozgrywa znakomity sezon. To wszystko zmusza nas do zachowania wysokiego poziomu koncentracji od samego początku,
– Pięć porażek z rzędu Tenerife są konsekwencją wymagań, z którymi muszą się mierzyć i kontuzji, które dopadły ich w ważnych momentach sezonu. Mam ogromny szacunek dla Tenerife. Oni mają do dyspozycji wszechstronnych zawodników, potrafiących kreować sytuacje i będących zagrożeniem w rzutach za trzy punkty. Zmusza nas to do wykonania dużego wysiłku.
– Każda drużyna planuje sezon na podstawie liczby meczów, które może rozegrać. My jesteśmy do tego przyzwyczajeni, ale czasami brakuje ci sił czy zawodników przy tam wymagającym terminarzu, chociaż to nie może być wymówką.
– Mam dobre odczucia odnośnie drużyny, ale możemy zarówno wygrywać, jak i przegrywać spotkania. Jesteśmy w skomplikowanym momencie sezonu, blisko play-offów w Eurolidze. Zdajemy sobie sprawę, że zbliża się moment, gdy trzeba będzie dać z siebie wszystko.
Laso: Zbliża się moment, gdy trzeba będzie dać z siebie wszystko
Wypowiedzi szkoleniowca Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się