Menu
Rauer / as.com

Marcelo chce zostać

Powrót Zidane'a zmienił sytuację

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Powrót Zinédine'a Zidane'a do Realu Madryt sprawił, że Marcelo zaczął patrzeć na swoją przyszłość w zupełnie inny sposób – teraz nie ma już wątpliwości co do tego, że chce zostać na Santiago Bernabéu. Co prawda, Brazylijczyk, którego kontrakt z klubem obowiązuje do 2022 roku, nigdy publicznie nie przyznał, że planuje odejść, ale odstawienie od składu przez Santiago Solariego i pozytywne recenzje ze strony Cristiano Ronaldo sprawiły, że poważnie rozważał przenosiny do Juventusu. W tej kwestii doszło nawet do spotkania z José Ángelem Sánchezem, któremu zawodnik przekazał, że jest niezadowolony z ostatnich wydarzeń w klubie.

Mimo to, jak dowiedział się dziennik AS, po powrocie Zidane'a opcja przenosin do Turynu została definitywnie odrzucona. Na pozytywne efekty przejęcia drużyny przez Zizou nie trzeba było długo czekać. Już na drugi dzień po prezentacji nowego trenera zarówno Marcelo, jak i Isco, którzy przez Solariego byli regularnie pomijani, w dniu wolnym stawili się na treningu w Valdebebas. Sam Zidane również bardzo szybko chciał pokazać, jaki jest jego plan i już w swoim pierwszym meczu z Celtą przywrócił Marcelo do pierwszej jedenastki. Dla porównania, u poprzedniego szkoleniowca drugi kapitan Królewskich na przestrzeni ostatnich pięciu meczów otrzymał dosłownie dwie minuty.

Zaufanie
Nie obeszło się również bez rozmowy twarzą w twarz. Zidane zapewnił Marcelo, że liczy na niego w swoim drugim projekcie na czele Realu Madryt. Zawodnik z kolei poinformował, że teraz sytuacja się dla niego zmieniła, da z siebie wszystko w końcówce tego sezonu i zamierza pozostać w klubie. Zizou zamierza odzyskać swojego lewego obrońcę, który był jedną z głównych twarzy zespołu kroczącego po trzy triumfy w Lidze Mistrzów z rzędu. Brazylijczyk, który nie otrzymał powołania na mecze swojej kadry, wykorzystał ostatnią przerwę reprezentacyjną, aby skupić się na pracy u boku swojego ulubionego trenera. Trenera, który jutro w meczu z Huescą ponownie postawi na niego od pierwszej minuty.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!