Trener Królewskich rozmawiał z dziennikarzami po zwycięstwie z Olimpią Milano w Eurolidze. Był zadowolony z reakcji drużyny po słabym początku.
– Już po wynikach innych meczów w tej kolejce mieliśmy zagwarantowane matematycznie trzecie miejsce, ale drużyna była w stanie walczyć. Początek meczu sporo nas kosztował, ponieważ rywale byli bardzo skuteczni i demonstrowali ogromną jakość indywidualną. Jednak potrafiliśmy krok po kroku wejść w to spotkanie, odnaleźć odpowiednie środki w defensywie i ofensywie, co nam pomogło odnieść zwycięstwo.
– Wygraliśmy drugą, trzecią i czwartą kwartę po początku spotkania, w którym przez skuteczność przeciwników zostaliśmy bardzo w tyle. To dobrze świadczy o charakterze drużyny w meczu, w którym nie błyszczeliśmy. To jest pojedynek w Eurolidze, a grając u siebie, ważne jest odczucie, że zespół walczy niezależnie od tego, czy cel jest osiągnięty. Teraz postaramy się powalczyć o zajęcie jak najwyższej pozycji.
– Mam wrażenie, że graliśmy twardo w defensywie w sytuacjach jeden na jednego. Nie wpadaliśmy w pułapkę, próbując robić zbyt dużo. Nie chcieliśmy napędzać niepotrzebnie rywali. W pierwszej kwarcie Olimpia miała czternaście punktów przewagi, a my nie graliśmy dobrze. Poprawiliśmy się w drugiej kwarcie, a drugiej połowie pozwoliliśmy przeciwnikom na zdobycie 33 punktów, a tyle samo mieli w samej pierwszej kwarcie.
– Najważniejsza jest drużyna. Dla mnie wyróżniają się wszyscy, a dzisiaj byli w stanie wykonać dobrą robotę. Wykonaliśmy pewne rzeczy znakomicie, a mierzyliśmy się z bardzo utalentowaną drużyną, która potrafi być groźna. Drużyna musi być dla nas najważniejsza. Mnie interesuje tylko Real Madryt, a nie 35 punktów zdobytych przez jednego zawodnika, jeżeli zespół przegrywa.
– Deck z pewnością nie zagra w piątek i nie jesteśmy optymistami w związku z jego występem w niedzielę. Musi przejść badania i wtedy zobaczymy. Niektórzy zawodnicy są zmęczeni i przekonamy się, czy odzyskamy nieco świeżości na piątek i niedzielę.
– Rekord Reyesa? Jego codzienność sprawia, że on jest na tym poziomie, bije rekordy i ciągle jest dla nas ważny. Bardzo dobrze to o nim świadczy i bardzo się cieszę z jego powodu.
Laso: Mnie interesuje tylko Real Madryt, a nie 35 punktów jednego gracza
Wypowiedzi szkoleniowca Blancos
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się