Menu
Rauer / marca.com

Przemiana Bale'a

Walijczyk znów jest uśmiechnięty

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Gareth Bale znów jest uśmiechnięty. Po powrocie Zinédine'a Zidane'a walijski skrzydłowy odzyskał miejsce w pierwszym składzie, a przy tym pewność siebie. Ponadto w 77. minucie meczu z Celtą Vigo zdobył bramkę po asyście Marcelo, a jeszcze w pierwszej połowie trafił w poprzeczkę. Bale czynnie uczestniczył w grze Królewskich, szukał piłki, nie był już niewidoczny, a strzelonego gola... świętował z kolegami.

W niepamięć można już zatem odłożyć nieprzyjemny incydent z lutego, gdy po bramce z Levante Walijczyk ze spuszczoną głową szybko skierował się na środek boiska unikając przy tym reszty zawodników, a Lucasa Vázqueza wręcz lekko odpychając. Po wczorajszym meczu można mieć nadzieję, że postawa Bale'a nieco się zmieniła. Po zdobyciu drugiej bramki widać było, że jest częścią zespołu i nie miał żadnego problemu z tym, aby celebrować trafienie wspólnie ze wszystkimi.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!