Trener Królewskich rozmawiał z dziennikarzami przed ligowym pojedynkiem z Manresą. Tradycyjnie chwalił rywala i zapewnił, że drużyna jest gotowa na nadchodzący maraton meczów.
– Ayón nie może zagrać z powodu kontuzji, której doznał dwa dni temu. Czuje się już lepiej, ale nie jest gotowy do gry i na pewno go zabraknie. Jeśli chodzi o Randolpha, mamy pewne wątpliwości. Szybko doszedł do zdrowia i normalnie trenował z grupą, lecz mamy cztery mecze w siedem dni i trzeba kontrolować wysiłek. Pozostali zawodnicy pracowali na pełnych obrotach.
– W pierwszej rundzie pokonanie Manresy sporo nas kosztowało. Oni spisują się bardzo dobrze i musimy ich szanować od samego początku spotkania. Znakomicie podzielili role w grze i mają zawodników, którzy są skuteczni w rzutach z dystansu, takich jak Toolson. On jest z bardzo mobilny i stanowi duże zagrożenie przy rzutach za trzy punkty.
– Manresa rozpoczęła sezon z dużą pewnością siebie, a kolejne zwycięstwa wzmacniały to uczucie. Peńarroya i jego sztab trenerski wykonał znakomitą pracę i sprawili, że drużyna jest konkurencyjna w każdym spotkaniu, nawet kiedy przegrywają. Zasłużenie znajdują się na miejscach gwarantujących grę w play-offach.
– Kalendarz mamy bardzo wymagający, ale zawodnicy są na to przygotowani. Znajdują się na dobrej drodze i są produktywni dla drużyny. To daje trenerowi spokój.
– Przez ostatni miesiąc bardzo dobrze pracujemy i jesteśmy konkurencyjni. Mamy odczucie, że nasza gra jest regularniejsza. Jedne mecze są znakomite, inne nieco mniej, ale zawsze prezentujemy się bardzo solidnie. Publiczność również to zauważa i jesteśmy dumni, że nas wspiera każdego dnia.
Laso: Kalendarz jest wymagający, ale zawodnicy są na to przygotowani
Wypowiedzi szkoleniowca Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się