REKLAMA
REKLAMA

Argentyna ostatecznie dowołała Mastantuono na marcowe zgrupowanie

Argentyńczycy ostatecznie poszerzyli listę powołanych na marcowe zgrupowanie i swoje zaproszenie otrzymał także atakujący Królewskich.
REKLAMA
REKLAMA
Argentyna ostatecznie dowołała Mastantuono na marcowe zgrupowanie
Franco Mastantuono w barwach Argentyny. (fot. Getty Images)

„Piłkarze Franco Mastantuono i Joaquín Panichelli dołączają do powołanych przez Lionela Scaloniego na te dwa spotkania”, ogłosiła reprezentacja Argentyny. Piłkarz Realu Madryt początkowo pozostał poza kadrą na marcowe zgrupowanie, ale dzisiaj włączono go na listę.

Warto dodać, że ostatecznie zmieniają się też plany meczowe samej Argentyny. Początkowo mistrzowie świata mieli rozegrać w trakcie najbliższej przerwy na kadry mecz o trofeum międzykontynentalne z Hiszpanią, ale ostatecznie ten mecz anulowano. Po tej decyzji Argentyna zorganizowała sobie sparing z Gwatemalą, który miał odbyć się we wtorek 31 marca. To jednak również nie zostało dopięte i teraz plany Argentyny to starcie z Mauretanią 27 marca na La Bombonerze w Buenos Aires oraz niesprecyzowany sparing 31 marca na tym samym obiekcie, który będzie pożegnaniem zawodników z kibicami przed mundialem.

REKLAMA
REKLAMA

Mastantuono wraca na listę powołanych po listopadowej nieobecności z powodu pubalgii. W klubie po powrocie po tej kontuzji Franco wprowadzano ostrożnie i łapał głównie wejścia z ławki, poza występem od początku w meczu Pucharu Króla z Talaverą. Po styczniowej zmianie trenera Argentyńczyk zaliczył 4 wyjściowe jedenastki w pierwszych 5 meczach z Álvaro Arbeloą, ale potem wypadł z rotacji. Teraz zaliczył tylko 3 występy z ławki w ostatnich 9 meczach.

W ataku Argentyny poza Franco i dowołanym z nim Joaquínem Panichellim znajdują się także Leo Messiego, Nico Paza, Gianlukę Prestianniego, Nico Gonzáleza, Giuliano Simeone, Thiago Almadę, José Lópeza i Juliána Alvareza. TyC Sports twierdzi, że Mastantuono walczy o bilet na mundial z Prestiannim z Benfiki.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA