Transfer Militão do Realu, pierwszy trening pod wodzą Zizou i wygrana Barcelony to główne tematy na czwartkowych okładkach najważniejszych dzienników sportowych w Hiszpanii.

„Zidane ma już swoje pierwsze wzmocnienie: Militão” – Real domyka transfer środkowego obrońcy Porto i niebawem wyda oficjalny komunikat. Pełne porozumienie pomiędzy portugalskim klubem i zawodnikiem. Real zapłaci za Brazylijczyka 50 milionów euro, a ten pójdzie śladami Pepe i Danilo. Odejdzie Vallejo.
„Barça w trybie cyklonu” – kilka minut po tym, jak Lyon zdobył kontaktową bramkę, drużyna Valverde w końcu zaczęła przytłaczać Lyon. Do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów awansowały cztery zespoły z Premier League. Klęska Atleti w Turynie pociągnie za sobą konsekwencje. Alonso zapowiada, że ma większe ambicje niż jazda w F1. Valencię czeka test dojrzałości. Sevilla potrzebuje zwycięstwa. Villarreal chce odzyskać prestiż na europejskiej arenie.

„Mówiliśmy wczoraj…” – Zidane prosi drużynę o zaangażowanie i start od zera. Eriksen wskakuje na listę transferowych celów.
„Połowa Ligi Mistrzów to Premier League” – Liverpool pokonuje Bayern i dołącza do City, United i Tottenhamu. Manita i ćwierćfinał. Dwa gole Messiego i trafienia Coutinho, Piqué i Dembélé powaliły Lyon. Cristiano popsuł swój wieczór swoim gestem: „Dołączył do plemienia troglodytów”, podsumował Fabrizio Bocca. Valencia bez Parejo i przeciwko mrozowi. Sevilla zagra w Pradze. Villarreal z umieram zastosuje rotacje. Nadal pokonał Krajinovicia i awansował do ćwierćfinału.

„Manita Boga” – dwa gole, w tym jeden z karnego à la Panenka, i dwie asysty Messiego wprowadzają Barcelonę do ćwierćfinałów. Coutinho, Piqué i Dembélé dopełnili fiestę na Camp Nou, choć Blaugrana była w tarapatach przy wyniku 2:1.
Gazeta przedstawia „formułę Zidane'a”, a CR7 może zostać zawieszony.

„Drżyj, Europo!” – Barça w wielkim stylu zakwalifikowała się do ćwierćfinałów po rozbiciu Lyonu manitą. Messi (2), Coutinho, Piqué i Dembélé strzelili w meczu, w którym drużyna cierpiała tylko tuż po przerwie.
Cztery angielskie kluby i Juve najgroźniejszymi rywalami w ćwierćfinałach. Alonso mówi, że nie tęskni za F1, ponieważ przed nim inne wyzywania.
Komentarze (77)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się