REKLAMA
REKLAMA

De la Red: To było coś wyjątkowego

De la Red o debiucie i o Gutim oczywiście
REKLAMA
REKLAMA

Wreszcie zadebiutowałeś w La Liga.
Bardzo tego pragnąłem. Dotychczas byłem powoływany na spotkania, ale nie zagrałem. A teraz zadebiutowałem na prawie pełnym Bernabéu... To było coś wyjątkowego.

Wszedłeś za Raula. Co powiedział ci kapitan?
Żebym był spokojny. Życzył mi też dużo szczęścia.

Który z piłkarzy w meczu z Athletic Bilbao zaimponował ci najbardziej?
Guti. Jego występ był niesamowity. Wygrał mecz. Podziwiam wszystkie jego umiejętności. Od zawsze tu jest. Odpowiada zawsze, kiedy drużyna go potrzebuje. A po tym co mu się tu przytrafia, nie jest mu łatwo.

W czasie przygotowań do sezonu Guti pomagał Ci?
Tak, wszyscy zachowywali się wspaniale. Ale Guti i Raúl byli najlepsi. W szczególności Guti. Jest kimś wyjątkowym dla mnie. Cały czas bardzo mi pomagał i udzielał mi rad.

Jakich rad?
Na przykład: "Ludzie zawsze będą oglądać i komentować zarówno dobre jak i złe występy. Nie przejmuj się tym, znasz siebie samego najlepiej. Nie jesteś odpowiedzialny za wszystko. Wierz w swoje możliwości". Tego typu rzeczy. Bardzo mi to pomogło.

Jesteś zadowolony z kontaktów z pierwszą drużyną?
Oczywiście. Wiesz co znaczą dla mnie treningi z takimi piłkarzami jak oni? Raúl jest ikoną rezerw i każdy by chciał się wspiąć na jego poziom. Iker, Guti... to nasze modele.

De la Red i Guti grają w podobnym stylu?
Nie. Jesteśmy różni. On ma klasę. Ja wciąż muszę dużo pracować

Teraz wracasz do gry w Castilli.
Tak. To moja drużyna. Ludzie są pełni wiary. Wyjdziemy z dołka.

Co zawodzi?
Być może brak regularności. Na pewno się jednak poprawimy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA