Jesús Vallejo wrócił do gry. Aragończyk, trapiony kontuzjami od czasu kiedy przyszedł do Realu Madryt, zaczął się rozgrzewać na minutę przed końcem pierwszej połowy wczorajszego starcia z Realem Valladolid. 22-latek rozpoczął intensywniejszą rozgrzewkę w przerwie i po otrzymaniu wskazówek od Solariego kontynuował przygotowania pod okiem Pintusa razem z Fede Valverde.
W 87. minucie Solari wpuścił Vallejo na boisko i tym samym defensor zameldował się na murawie w meczu Primera División po 305 dniach. Hiszpan zmienił Raphaela Varane'a tuż po bramce Luki Modricia na 4:1, która zabiła spotkanie. Dla Jesúsa Vallejo był to debiut w bieżącym sezonie La Ligi. Do wczorajszego starcia na Estadio José Zorrilla stoper rozegrał tylko trzy spotkania w bieżącym sezonie. W barwach Królewskich zagrał z Mellilą z Pucharze Króla i z CKSA w Lidze Mistrzów na Bernabéu. Do tego zaliczył jeden mecz w barwach reprezentacji Hiszpanii U-21. Po raz ostatni w starciu ligowym Vallejo zagrał 9 maja ubiegłego roku, kiedy Los Blancos przegrali 2:3 na Sánchez Pizjuán z Sevillą.
Ciągłe kontuzje są największym problemem Jesúsa Vallejo, który od momentu dołączenia do pierwszej drużyny Realu Madryt latem 2017 roku rozegrał raptem piętnaście spotkań: dwanaście w ubiegłym sezonie (siedem w La Lidze, cztery w Copa del Rey i jedno w Lidze Mistrzów) oraz trzy w bieżącej kampanii. W tym czasie Vallejo doznał pięciu kontuzji, po których musiał pauzować przynajmniej miesiąc. Ostatniego urazu 22-latek nabawił się na treningu 19 stycznia.
Vallejo wrócił do gry w lidze po dziesięciu miesiącach
305 dni od ostatniego meczu w Primera División
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się