Menu
Leszczu / as.com, marca.com

Carvajal: Bale? Chcemy, by był bardziej zaangażowany

Obrońca Królewskich po Klasyku

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Dani Carvajal rozmawiał z mediami po zakończeniu spotkania Realu Madryt z Barceloną. Wypowiedzi prawego obrońcy Królewskich zamieszczamy poniżej.

– Sądzę, że to były dwa bardzo wyrównane mecze. W Pucharze Króla wynik był przesadzony. Dziś obie drużyny miały okazje i na końcu oni to wykorzystali, a my nie. Nie sądziliśmy, że przegramy u siebie dwa mecze z rzędu. Dziękujemy fanom za wsparcie. Futbol nie jest wobec nas sprawiedliwy. Nie zasłużyliśmy na dwie porażki.

– To prawie decydujące trzy punkty. Nie zamierzamy rzucać ręcznika. To jednak dużo punktów. Ostatecznie mieliśmy szansę, by się przybliżyć, wywierać presję, ale to skomplikowane.

– Liga Mistrzów? Nie ma czasu na rozpacz.

– Bale? Nie znam sytuacji z fanami. Dla nas jest bardzo ważny. Chcemy, żeby był bardziej zaangażowany, to kluczowa kwestia. Mamy nadzieję, że nam pomoże – powiedział Carvajal.

– Sądzę, że Barcelona wykonała wielki wysiłek. Sądzę, że jeśli ich spytasz, nie powiedzą nic innego. Byli bardziej decydujący w pewnych strefach, a nam tego brakowało. Dlatego jesteśmy bez Pucharu i prawie bez ligi. Nie daliśmy rady. To mocny cios, ale musimy się zregenerować, ponieważ we wtorek mamy do rozegrania finał.

– Musimy strzelać gole, to jasne. Brakowało nam szczęścia. Musimy więcej pracować, by zdobywać bramki.

– Natłok meczów? Kalendarz nie jest najlepszy. Mecze są co trzy dni, ale est jak jest. Musimy odzyskać świeżość na Ajax. Takie mecze obciążają cię znacznie bardziej, to jasne.

Odpowiedź na tweet Atlético? Chcę to tutaj wyjaśnić. Dałem im rekomendacje i tyle.

– Jeden z najgorszych momentów w tym sezonie? Tak, to pewnie jeden z najtrudniejszych tygodni od kiedy tu jestem. Musimy jednak iść dalej.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!