Menu
Mateo

Koszykarze wracają do gry w Lidze Endesa

Rozgrywki ruszają po prawie miesięcznej przerwie

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Niemal miesiąc przerwy w rozgrywkach Ligi Endesa już minął. Real Madryt w ostatniej kolejce pokonał Baskonię w ważnym meczu o drugie miejsce w tabeli. Teraz Królewscy muszą się na nim utrzymać, a do tego potrzebne jest wyjazdowe zwycięstwo z Andorrą. Nie będzie o nie łatwo, mając w pamięci starcie obydwu zespołów w pierwszej rundzie. Mecz w Madrycie był ofensywnym popisem z obu stron, ale ostatecznie to Andorra wyszła zwycięsko z tamtego pojedynku, wygrywając 107:105. To była duża niespodzianka, dlatego podopieczni Pabla Laso muszą się mieć na baczności, ponieważ tym razem Andorra będzie mogła dodatkowo liczyć na wsparcie własnej publiczności.

Andorra obecnie zajmuje dziewiąte miejsce, które jest bardzo niewdzięczne, ponieważ jest pierwsze poza strefą play-offów. Do ósmej Manresy gracze z Andory tracą jedno zwycięstwo. Obecnie mają na koncie dziesięć wygranych w dwudziestu kolejkach. Grają dosyć równo, niezależnie od tego, czy występują na własnym parkiecie, czy też na wyjeździe. W ostatnim czasie nieco się poprawili, notowali długą serię zwycięstw, ale w kolejce przed przerwą przegrali w Madrycie z Estudiantes, co zatrzymało ich marsz w kierunku czołowej ósemki.

Real Madryt ma za sobą porażkę w Eurolidze z Barceloną, więc wygrana z Andorrą pomogłaby zawodnikom odzyskać pewność siebie. Sezon zasadniczy pozwala na popełnianie błędów i Królewscy mają sporą zaliczkę zarówno w Eurolidze, jak i w Lidze Endesa. Jednak nie chodzi tylko o sam awans do play-offów, lecz o awans z jak najlepszej pozycji. Do tego trzeba systematycznie eliminować błędy, które przytrafiają się drużynie w ostatnim czasie. Teraz jeszcze ich konsekwencje nie są poważne, ale gdy rozpocznie się najważniejsza część sezonu, każdy błąd może oznaczać wypadnięcie za burtę z walki o tytuł.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 12:30. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!