REKLAMA
REKLAMA

Piqué: Messi miał krew na ustach, to był akt agresji

Obrońca w wywiadzie dla Movistar Partidazo
REKLAMA
REKLAMA

Gerard Piqué udzielił pomeczowego wywiadu telewizji Movistar Partidazo. Prezentujemy zapis słów obrońcy Barcelony.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni. Zagraliśmy lepiej niż w środę, choć wynik jest skromniejszy. Potrafiliśmy cierpieć. Wykonaliśmy poważny krok w stronę mistrzostwa i mamy pewien spokój przed kolejnymi potyczkami.

– Rezultaty pokazują, że czujemy się na tym stadionie dobrze. Lubię tu przyjeżdżać. Jednym z powodów, dla których jestem profesjonalnym piłkarzem, jest możliwość gry na Bernabéu. Tutaj wiesz, że bierzesz wszystko, albo zostajesz z niczym. Musisz być maksymalnie skoncentrowany.

– Spisaliśmy się solidnie z tyłu. Jestem graczem z największym stażem w klubie i dzisiejszy mecz jest owocem mojej pracy. Dzięki kolegom wszystko jest łatwiejsze. Clement perfekcyjnie się zaadaptował i rozegrał wspaniałe zawody. Cały sezon w jego wykonaniu jest zresztą fantastyczny. Sergi powstrzymał Viníciusa, Jordi także stanął na wysokości zadania. Cała drużyna wykonała bardzo dobrą pracę.

– Messi krwawił z ust. To był akt agresji. Potem oni się skarżą, a sędziowie czasami podejmują decyzje na ich korzyść. Tętno w takich spotkaniach zawsze jest wysokie. Lubię gorącą atmosferę, dobrze się czuję w takich warunkach.

– Co powiedziałem Reguilónowi pod koniec? Nic szczególnego. Jest młody i chciał zyskać sobie sympatię publiki. Był na środku boiska i zaczął wchodzić w dyskusje z naszymi zawodnikami.

– Kiedy wychodzisz na boisko, bronisz swoich barw. Na tym polega rywalizacja. Kibice zawsze będą wspierać swoich. Po ostatnim gwizdku wszyscy są jednak wobec siebie serdeczni. Szanujemy się jako piłkarze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA