REKLAMA
REKLAMA

Owen o kryzysie Realu

Michael mimo to wierzy w swój były klub i jego piłkarzy
REKLAMA
REKLAMA

Napastnik Newcastle, Michael Owen wierzy w swój były klub, Real Madryt, który przeżywa obecnie przedwczesny kryzys - jak wiemy Real przegrał trzy mecze pod rząd: w lidze z Celtą Vigo i Espanyolem oraz w Lidze Mistrzów, z Lyonem.

Angielski napastnik, który zasilił The Magpies miesiąc temu za 16 milionów funtów, tłumaczy, że spadek formy Realu stanowi kryzys w Hiszpanii.

- Piłkarze zaczęli sezon bardzo źle, od dwóch porażek w lidze i niemalże klęsce w Europie - powiedział Owen dla "Sky Sports News". - To na pewno nie był dobry start, tym bardziej, że od Realu wymaga się zwycięstw. Mimo wszystko myślę, że piłkarze Królewskich szybko się pozbierają.

Jonathan Woodgate przygotowuje się do spóźnionego debiutu w Realu. Owen będzie zadowolony widząc kolegę z reprezentacji Anglii z powrotem na boisku.

- Jonathan powraca do pełnej sprawności fizycznej i może zagrać w zbliżającym się meczu i wielu następnych. To fantastyczny piłkarz i będzie mi bardzo miło zobaczyć go z powrotem w grze po ponad rocznej przerwie spowodowanej kontuzją. Wiem, że wszyscy go lubią i są skłonni mu pomóc - jestem jednym z nich.

Owen strzelił pierwszego gola dla Newcastle już w swoim drugim występie, wygranym 3-0 niedzielnym meczu z Blackburn. Bardziej jednak niż na strzelaniu bramek, zależy mu na pewności siebie całego zespołu.

- Zawsze jest miło przełamać barierę, strzelić swojego pierwszego gola, ale ja raczej nigdy nie miałem z tym problemu. Najważniejszą rzeczą jest zwycięstwo całej drużyny. Bardzo tego potrzebujemy. Ufam, że będziemy bardziej pewni siebie i po każdej porażce będziemy umieli się podnieść.

Ostatnie aktualności

Kilka zdań od Butragueño

"Sęp" zapewnił, że piłkarze i trener Realu maję pełne wsparcie zarządu

22
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA