Dyrektor sportowy Królewskich wypowiedział się na temat trenera i piłkarzy:
- Vanderlei i jego podopieczni mogą liczyć na wsparcie ze strony zarządu. Muszą teraz spokojnie kontynuować pracę. Kiedy drużyna przegrywa, nie da się uciszyć głosów krytyki. To normalne. Pamiętam to dobrze z czasów, kiedy sam byłem piłkarzem. Wszystko, co dzieje się w Realu Madryt, jest bardzo nagłaśniane. Nasi zawodnicy powinni skoncentrować się teraz jedynie na udowadnianiu swoich umiejętności na boisku.
Następnie Emilio podzielił się swoimi uwagami dotyczącymi meczu z Athletic:
- Ostatnie dziesięć dni nie było dla nas szczęśliwe i dlatego mecz z drużyną z Bilbao musimy wygrać, co będzie najlepszą drogą do odzyskania formy przed potyczkami z Alavés i Olympiakosem. Mam nadzieję, że wygramy te trzy nadchodzące spotkania i tym razem szczęście będzie z nami.
Opowiedział też o możliwym debiucie Woodgate'a w królewskich barwach:
- Jonathan czuje się coraz lepiej, trener wprowadzał go do drużyny małymi krokami. Ale to, czy zagra w jutrzejszym meczu, zależy wyłącznie od trenera.
Butragueño zakończył swoją wypowiedź krótką wzmianką na temat ewentualnych starań Realu o powtórzenie meczu z Espanyolem:
- Sprawa jest już zamknięta. To nie była dla nas łatwa sytuacja, ale postanowiliśmy nie nagłaśniać wydarzeń z niedzielnego spotkania. Koncentrujemy się teraz wyłącznie na tym, żeby pokonać Athletic Bilbao - wtedy nie będziemy musieli narzekać na poziom sędziowania.
Kilka zdań od Butragueño
"Sęp" zapewnił, że piłkarze i trener Realu maję pełne wsparcie zarządu
REKLAMA
Komentarze (22)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się