James Rodríguez udzielił wywiadu gazecie Bocas, w którym poruszył między innymi temat ostracyzmu, w jaki popadł po przyjściu Zidane'a do ekipy Królewskich. Poniżej przedstawiamy fragmenty tego wywiadu, które ukazały się na stronach hiszpańskich dzienników.
– Zidane? Nigdy nie miałem z nim problemów. Poza tym to naprawdę świetny facet.
– Kiedy Pékerman objął reprezentację Kolumbii, nie mieliśmy tej mentalności zwycięzców. Z nim na ławce, kiedy wychodziliśmy na boisko, tłum na stadionie krzyczał „dziś wygrywa Kolumbia”. Zawsze mogliśmy wygrać. Myślę, że to jest jego największa spuścizna, ta „zmiana chipa” w naszym futbolu, zmiana nastawienia i mentalności.
– Myślę, że jestem bardzo spokojną osobą. Zawsze chcę być ze swoimi najbliższymi, rodziną i przyjaciółmi i uważam się za dobrego człowieka.
– Kim gram na PlayStation? Zawsze Bayernem albo Realem Madryt. Zawsze też chcę grać Jamesem Rodríguezem i strzelać nim gole, bo to crack.
James: Nigdy nie miałem problemu z Zidane'em
Wypowiedzi Kolumbijczyka dla Bocas
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.