Stosunek fanów na Santiago Bernabéu do Garetha Bale może irytować zawodnika, jednak według Daily Mail Walijczyk nie zamierza się poddawać i ciągle wierzy, że ten sezon może zakończyć się tak jak poprzednie – zdobyciem bramek, które dadzą Królewskim kolejne trofea. Atakujący znalazł się ostatnio w ogniu krytyki, a prawdopodobnie dość nieświadomie trzy grosze dołożyli jego koledzy z drużyny. Marcelo powiedział, że jego kolega nie najlepiej radzi sobie z hiszpańskim, a Thibaut Courtois zasugerował, że ważniejszy od integracji jest dla Garetha odpowiedni sen.
– Ta krytyka jest śmieszna. Zawodnik, który wygrał wszystko w tym klubie, zasługuje na większy szacunek. Wygrał cztery Ligi Mistrzów w pięć lat. Zdobył niektóre z najważniejszych bramek w historii klubu – mówi agent piłkarza, Jonathan Barnett.
Głos zabiera też inne źródło bliskie piłkarzowi. Bale ma być zirytowany postępowaniem fanów, gdy wraca do gry po urazach.
– Chce grać w każdym meczu. Czy ludzie myślą, że jest szczęśliwy, pozostając z boku? Wraca jednak w grudniu, zdobywa hat-trick w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Był poza grą w styczniu, wrócił i strzelił gola w ciągu kilku minut po wejściu z Espanyolem. A w następnym meczu go wygwizdują… Co więcej może zrobić?
„Bale zasługuje na większy szacunek”
Otoczenie Walijczyka broni go przed krytyką
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się