"Możemy z tego wyjść, pokonywałem trudniejsze problemy".
Trener Realu Madryt Vanderlei Luxemburgo nie poddaje się i wierzy, że jego zespół po porażce z Espanyolem Barcelona 1:0, mimo trzeciej już z rzędu klęski, może już niedługo odzyskać wysoką formę. - Wiemy, że to ciężki dla nas moment, ale możemy wyjść z kryzysu, nie takie trudności już pokonywałem - twierdzi Brazylijczyk dodając, że pomóc może "zachowanie spokoju i ciągła praca".
Tłumacząc porażkę powiedział o nieskuteczności jego piłkarzy i dobrej postawie bramkarza Espanyolu Carlosa Kameniego: "Mieliśmy okazje lecz przeciwnik bronił się skutecznie, a Kameni wychodził obronną ręką z wielu niebezpiecznych sytuacji".
Luxemburgo dodał także, że niestety kolejny raz Real stracił bramkę ze stałego fragmentu gry i że "coś dziwnego" stało się przy tym straconym golu, mając duże wątpliwości co do słuszności uznania tej bramki. - Piłkarze byli pewni, że sędzia odgwizdał faul zanim Jarque skierował piłkę do siatki - tłumaczył się dziennikarzom.
Pomimo bardzo złych wyników w ostatnim czasie trener prosi o spokój i dalszą, sumienną pracę. - Kiedy się przegrywa, nie ma zbyt wiele czasu na analizy, nie powinniśmy szukać wymówek, wiemy, że to trudny dla nas okres, ale możemy przezwyciężyć kryzys, bo z wielu poważniejszych opresji już wychodziłem - powtórzył po raz kolejny.
Na temat brutalnego faulu Júlio Baptisty na Jonathanie Soriano w ostatnich minutach meczu dodał: "Mój zawodnik chciał po prostu odzyskać piłkę".
Luxemburgo nie traci wiary
"Możemy z tego wyjść, pokonywałem trudniejsze problemy"
REKLAMA
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się