Leonardo Bonucci udzielił wywiadu dziennikowi AS przed meczem z Atlético. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi gracza Juventusu z tej rozmowy dotyczące Realu Madryt, w tym odrzucenia oferty Królewskich.
– Czy odrzuciłem ofertę Realu? Czekałem na to pytanie [śmiech]. Tak, to prawda, Real mnie chciał. To był powód do dumy i przyjemność wzbudzić jego zainteresowanie. To oznacza, że w tych latach wykonałem dobrą pracę. Jednak telefon od Juventusu i chęci na powrót do domu sprawiły, że sercem zdecydowałem, iż biało-czarne barwy pasują mi bardziej. Sytuacja rodzinna? W poprzednim sezonie praktycznie cały czas byliśmy rozdzieleni, nie widziałem się z moimi dziećmi. To był jeden z powodów, który popchnął mnie do powrotu.
– W Cristiano doceniam jego stały poziom i prostotę. Przyszedł i oddał się do dyspozycji grupy, zawsze mając słowa wsparcia dla każdego kolegi. Jego sposób pracy jest niesamowity: każdego dnia przed treningiem i po nim widzisz go na siłowni. Ja też tak pracuję, ale czasami człowiek już nie wytrzymuje… On tam jest zawsze. To maszyna, on nie staje. Można go tylko podziwiać.
– Złota Piłka? Uważam, że Cristiano na nią zasługiwał. Był kluczowy w tym, że Real wygrał kolejną Ligę Mistrzów. Mimo wszystko sądzę, że brak tego triumfu będzie dla niego motywacją na kolejny rok. A to oznacza też tytuły dla Juventusu.
– Faworyci Ligi Mistrzów? Real zawsze robi to samo: jest moment, gdy wszyscy uznają go za martwego, ale wraca Liga Mistrzów i oni pojawiają się na nowo. Jest 4-5 faworytów, nie można też przekreślać Bayernu.
– Conte w Realu? Jemu trzeba dać wolną rękę, by mógł pokazać swój futbol i charakter. Przy zawodnikach, jacy są w Realu, poszłoby mu świetnie, ale powinien zacząć pracę od czerwca. Jego rękę widać, gdy zaczyna pracę od zera. On popycha cię do dawania z siebie 110%, a osiągnięcie tego w środku sezonu jest trudne.
Bonucci: To prawda, odrzuciłem ofertę Realu
Fragmenty wywiadu ze stoperem Juventusu
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się