REKLAMA
REKLAMA

Ultrasi Ajaxu próbowali przerwać sen graczy Realu

Pod hotelem w nocy odpalono fajerwerki
REKLAMA
REKLAMA

Holenderska policja zatrzymała nad ranem cztery osoby, które odpalały petardy i sztuczne ognie pod hotelem, w którym w Amsterdamie zatrzymał się Real Madryt. Do tego wydarzenia doszło po godzinie 2 w nocy, a po skargach pracowników hotelu i ochrony klubu funkcjonariusze zatrzymali podejrzanych około 4:00. Dziennik De Telegraaf dodaje, że do akcji przyznaje się F-side, najbardziej radykalny sektor ultrasów Ajaxu, który nad ranem na Instagramie zamieścił filmik z odpalonymi fajerwerkami.

„Widziałem, że w wielu pokojach zapalały się światła. Ta akcja była zakończona sukcesem. Śmieję się z tego, bo jestem fanem Ajaxu”, w taki sposób sytuację już w dzień dla lokalnej telewizji komentował jeden z mieszkańców tej strefy miasta. To nie pierwszy taki przypadek w najnowszej historii Królewskich, bo rok temu przy okazji wyjazdu do Paryża tamtejsi chuligani również próbowali w taki sposób zakłócić spokój zespołu.

AS dodaje, że nie powinno to dziwić, bo ultrasi Ajaxu znani są ze swoich negatywnych zachowań. W tym sezonie klub był karany przez nich już sześć razy, w tym pięć w Lidze Mistrzów. Na razie kary finansowe sięgnęły 135 tysięcy euro, ale mogą być jeszcze większe, bo Holendrzy mają dostać jeden zakaz wyjazdowy za rozróby kibiców w Atenach. Jednak jako że Komitet Dyscyplinarny zbierze się dopiero pod koniec lutego, to kara zostanie zastosowana dopiero albo w potencjalnych ćwierćfinałach, albo w kolejnej edycji rozgrywek.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA