REKLAMA
REKLAMA

Butragueńo: Vinícius ma wyjątkowy styl gry

Sęp po wygranej z Deportivo Alavés
REKLAMA
REKLAMA

Dyrektor do Spraw Instytucjonalnych Realu Madryt, Emilio Butragueńo, zabrał głos po zwycięskim starciu z Deportivo Alavés. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi popularnego Sępa.

– Zespół przechodzi przez dobre chwile i musimy dalej podążać tą ścieżką. Odzyskujemy kontuzjowanych piłkarzy, to bardzo dobra wiadomość.

– Benzema przeżywa chwile wielkiego natchnienia i trzeba to wykorzystać. To piłkarz świetnie rozumiejący grę, w ostatnich starciach był decydujący. W ogólnym rozrachunku cała drużyna stanęła na wysokości zadania. Musieliśmy dziś wiele się napracować. Niemalże nie dopuszczaliśmy rywala do sytuacji. W 80. minucie trafiliśmy na 2:0, co niemal przesądziło o losach potyczki. Dużo biegaliśmy, kiedy akurat nie znajdowaliśmy się przy piłce.

– Vinícius wiele wnosi. Ma wyjątkowy styl gry, kiedy tylko otrzymuje piłkę, jest groźny. Z każdym dniem coraz bardziej się zadomawia i lepiej rozumie się z kolegami. A ma przecież dopiero 18 lat... Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, w jakim tempie dojrzewa wewnątrz zespołu.

– Mariano dysponuje świetnym wykończeniem, to typowy lis pola karnego. Ten gol dobrze mu zrobi. Potrzebujemy go, ponieważ terminarz jest bardzo napięty i każdy spełnia swoją rolę.

– Isco? Konkurencja jest bardzo duża, ponieważ wszyscy grają dobrze. Kiedy wchodzisz na boisko, chcesz się pokazać z jak najlepszej strony.

– Reguilón w podstawowym składzie na Camp Nou? Wszyscy spisują się wyśmienicie. Nie wchodzę w ten temat, decyzje podejmuje trener.

– Jesteśmy świadomi, jak duże wyzwanie stanowi dwumecz z Barceloną. Wiążemy z nim jednak wielkie nadzieje, ponieważ jesteśmy Realem Madryt. Będzie trudno, ale każdy chciałby zagrać w takiej potyczce. Jestem pewien, że obejrzymy świetne widowisko.

– Robimy swoje. Jeśli ktoś inny się potyka, lepiej dla nas. W pierwszej kolejności myślimy jednak zawsze o sobie. Zespół ma się wyśmienicie.

– Jesteśmy Realem Madryt i się nie poddamy. Będziemy dawać z siebie wszystko do ostatniej minuty ostatniego spotkania, by wygrać ligę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA