Karim Benzema jest nie do zatrzymania. Francuski napastnik przeżywa jeden z najlepszych okresów w swojej zawodowej karierze i wczoraj w meczu z Deportivo Alavés ponownie strzelił gola. Tym razem w stylu typowego killera – strzał na pustą bramkę po wyłożeniu piłki przez Sergio Reguilóna. Na przestrzeni ostatnich czterech spotkań (Alavés, Espanyol i pucharowy dwumecz z Gironą) Francuz zdobył w sumie sześć bramek, czym zbliża się do swoich najlepszych pass. W sezonie 2015/16 zanotował sześć meczów z rzędu z bramką na koncie.
Benzema podchodzi zatem do pierwszego półfinałowego starcia w Copa del Rey z Barceloną w znakomitej formie. Cztery mecze z rzędu z bramką na koncie, w sumie osiemnaście trafień w obecnym sezonie, z czego dziesięć w samej La Lidze. Jest najlepszym strzelcem Realu Madryt (ma tyle samo bramek, co obecnie Cristiano Ronaldo w Juventusie) i nikt już nie podważa jego obecności w ofensywie Królewskich. W tym momencie ekipa Santiago Solariego to Sergio Ramos, Benzema i dziewięciu pozostałych.
Benzema – sześć bramek w czterech meczach
Francuz gotowy na wyjazd na Camp Nou
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się