Menu
El Jarek / RealMadridTV, Movistar+

Vinícius: Kto będzie w lepszej formie, będzie grać

Kilka pomeczowych słów od Brazylijczyka

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Vinícius Júnior po meczu z Espanyolem udzielił wywiadów telewizjom RealMadridTV i Movistar+. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi atakującego Realu Madryt z tych rozmów.

– Dzisiaj znowu zagraliśmy bardzo dobrze, szczególnie Karim, który zanotował wyjątkowy występ. Wszyscy czujemy się coraz lepiej. Coraz więcej piłkarzy wraca, Gareth czy Asensio, a grupa jest coraz lepsza. Idziemy dalej tą drogą i postaramy się dojść do Ligi Mistrzów w najlepszej możliwej formie.

– Czuć, że Real się aktywuje na wiosnę? Tak. W nowy rok weszliśmy bardzo dobrze i teraz gramy bardzo dobrze, co pozwala nam wygrywać.

– Trener prosi mnie o osobowość i dobrą grę. Od początku mi to powtarza, a cała grupa bardzo mi pomaga w aklimatyzacji. Dzisiaj naciskał na koncentrację od samego początku i szybkie zdobycie bramki. To dla nas ważne, bo z Sociedadem to my straciliśmy szybko gola i mecz stał się dla nas bardzo trudny.

– Gra z Benzemą? Karim to wspaniały zawodnik. Dzisiaj rozegrał mecz, którego nie zapomnimy. To crack i cała ekipa cieszy się z tego, jak się prezentuje. Gra się z nim bardzo łatwo. On od początku robił wszystko, by mi pomagać. Cieszę się, że mogłem asystować dzisiaj przy jego trafieniu. Akcja bramkowa? Dużo ze sobą trenujemy i dobrze się rozumiemy. W tej akcji nie mogłem zrobić za wiele i po prostu zatrzymałem dla niego piłkę, a on wykończył to w stylu, w jakim potrafi to zrobić dzisiaj niewielu.

– Czy czuję się graczem podstawowego składu? Nie. Przyszedłem tu niedawno i teraz faktycznie gram więcej. Jestem szczęśliwy i chcę, żeby Real wygrywał, ze mną czy z Garehtem… Kto będzie w lepszej formie, będzie grać.

– Bycie najlepszym asystentem w ekipie? Nie wyobrażałem sobie takiego początku. Nikt nie mógł przewidzieć, że po pół roku rozegram siedem meczów z rzędu w podstawowym składzie. Jestem zadowolony z tego, że mogę pomagać zespołowi i mam nadzieję, że będę to robić w Realu Madryt przez długi czas.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!