REKLAMA
REKLAMA

Vinícius pewniakiem do pierwszego składu

Brazylijczyk zagrał we wszystkich meczach w tym roku
REKLAMA
REKLAMA

Vinícius Júnior wrzuca najwyższy bieg i od początku tego roku wykonał niesamowity postęp względem zajmowanej w zespole Królewskich pozycji. Jeszcze pod koniec 2018 roku brazylijski skrzydłowy mógł tylko marzyć o tym, aby na stałe wskoczyć do pierwszego składu, a w styczniu jest czwartym zawodnikiem z największą liczbą rozegranych minut – brał udział we wszystkich sześciu meczach tego roku (cztery w La Lidze i dwa w Copa del Rey).

W wieku zaledwie 18 lat jak równy z równym walczy w tym roku z Sergio Ramosem o najwięcej rozegranych minut, a wraz z Casemiro w każdym spotkaniu mógł liczyć na szansę od Santiago Solariego. To już nie są marzenia i pobożne życzenia – Vinícius ma w tym momencie liczby niekwestionowanego zawodnika pierwszego składu Realu Madryt i robi wszystko, aby Gareth Bale, Marco Asensio i spółka mieli jak największe problemy z powrotem do podstawowej jedenastki.

Po pierwszych 22 dniach 2019 roku brazylijska perełka z Rio de Janeiro rozegrała już 442 minuty, a dla porównania po pierwszych pięciu miesiącach sezonu minut tych było tylko 349. Pod względem rozegranych minut w tym roku wyraźną przewagę nad Viníciusem ma tylko jego rodak Casemiro, który ma na koncie 507 minut. Ponadto przed nim są jeszcze tylko Sergio Ramos i Raphaël Varane, ale tutaj przewaga jest minimalna.

W tym roku Brazylijczyk mecz na ławce rezerwowych zaczął tylko raz – w wyjazdowym pojedynku z Villarrealem. Do pierwszej jedenastki wskoczył na Real Sociedad i od tamtej pory swojego miejsca już nie oddał. Betis, Leganés, Sevilla – w każdym z tych meczów był ponadto jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników Królewskich. Można chyba powoli zaczynać mówić, że przyszłość Viníciusa jest już teraz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA