Menu
El Jarek / MARCA

4 punkty na ostatnich 99 możliwych

Wręcz szokująca statystyka Sevilli

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Od wrześniowego triumfu Sevilli nad Realem upłynęło sporo czasu. Pablo Machín potrafił scementować zespół, który jest zgrany, ma własny styl i sprawia, że jego kibice wierzą w zwycięstwo w każdym starciu. Andaluzyjczycy mają jednak wielki problem, z którym próbują uporać się od dawna – ligowe wyjazdy, szczególnie do gigantów. W tym sezonie przegrali już 2:4 na Camp Nou, zremisowali 1:1 na Mestalli i przegrali 0:2 na San Mamés. Pozostają im więc dwie wizyty w Madrycie, ale statystyki nie są dla nich korzystne. Więcej, są wręcz fatalne.

Ostatnia porażka w Kraju Basków dołączyła do szerokiej panoramy takich potknięć w ostatnich 7 ligowych sezonach. MARCA analizuje, że jeśli chodzi o wizyty Sevilli na Santiago Bernabéu, Camp Nou, Calderón/Wandzie, Mestalli i San Mamés, to Andaluzyjczycy z ostatnich 99 możliwych punktów zdobyli zaledwie… 4. To wręcz szokująca statystyka, gdy mówimy o zespole rokrocznie walczącym o czołową czwórkę.

Jakby tego było mało, w tym sezonie Sevilla nie wygrała w lidze na wyjeździe od września, konkretnie od 7. kolejki i triumfu na Ipurui. Od tamtego czasu na obcych terenach zanotowano 4 remisy i 2 porażki. Nikt w Andaluzji głośno nie zapowiadał walki o tytuł, nawet przy dwóch okazjach prowadzenia w tabeli, ale 10 ligowych wyjazdów w obecnych rozgrywkach przyniosło zaledwie 3 wygrane oraz 4 remisy i 3 porażki przy bilansie bramkowym 18:14.

Dziennik podsumowuje, że dzisiaj Sevilla zmierzy się nie tylko z Realem i fanami na Bernabéu, ale także samą sobą. Spotkanie z Królewskimi będzie bardzo ważne w kontekście obrony miejsca dającego awans w Lidze Mistrzów. Precedensy dotyczące przyjazdów do Madrytu na starcia z Królewskimi nie są jednak korzystne i wykraczają nawet daleko poza ostatnie 7 sezonów.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!