REKLAMA
REKLAMA

Nacho: Zawiniliśmy zbytnią pewnością siebie

Wypowiedzi wychowanka po porażce z Leganés
REKLAMA
REKLAMA

Nacho udzieli wywiadu telewizji beIN Sports po przegranym 0:1 starciu z Leganés. Przedstawiamy zapis słów obrońcy Królewskich.

– Jesteśmy usatysfakcjonowani przede wszystkim z racji na awans. Nie było to jednak dobre spotkanie w naszym wykonaniu, zwłaszcza przed przerwą. Oczywiście, że wolelibyśmy wygrać, ale najważniejsze, że udało nam się przejść do kolejnej rundy.

– Takie mecze w zamyśle wydają się łatwe, ponieważ podchodzisz do rewanżu z trzema bramkami zaliczki. W takich sytuacjach wychodzisz jednak bardziej rozluźniony i nie potrafisz się skupić na sto procent. W drugiej połowie wyglądaliśmy już lepiej. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy bardziej zdominować rywala i tworzyć sobie więcej okazji. Myślę, że tak też było. Zawiniliśmy zbytnią pewnością siebie.

– To prawda, że nie graliśmy zbyt często w takim ustawieniu. Marcelo był nieco bardziej wysunięty i wymieniał się pozycjami z Reguilónem. Obaj potrafią bardzo dobrze podłączyć się do ofensywy. Myślę, że cała drużyna, tak jak wspomniałem, była trochę zbyt pewna siebie.

– Isco? Ma za sobą kilka spotkań, w których nie wychodził w podstawowym składzie. Trudno grać w takim meczu, kiedy nie masz ciągłości. Cały zespół nie spisał się jednak najlepiej. Najważniejszy jest awans. Gdyby nam się nie udało, byłaby to katastrofa.

– Isco był i jest dla nas ważny. Być może nie dostaje teraz tylu szans, ilu by chciał, ale jest niezwykle istotnym elementem kadry. Musi dalej pracować, by zyskać zaufanie. Zarówno drużyna, jak i trener są z nim. Na boisku trzeba uderzać pięścią w stół.

– Wszystkie ligowe spotkania są ważne, jesteśmy obecnie daleko od lidera i nie możemy pozwolić sobie na więcej potknięć. Zmierzymy się z Sevillą, która rozgrywa świetny sezon. To będzie ładny mecz.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA