Menu
/ as.com

Calderón: Zidane chciał zatrzymać Cristiano

Były prezes o powodach odejścia Francuza z klubu

Były prezes Realu Madryt, Ramón Calderón, udzielił wypowiedzi dla dziennika AS, w której mówił o powodach opuszczenia klubu przez Zinédine'a Zidane'a kilka dni po wygraniu Ligi Mistrzów w Kijowie. Według byłego włodarza Francuz odszedł przez różnice jakie dzieliły go z Florentino Pérezem w kwestii budowania zespołu na nowy sezon.

„Zidane nalegał na zatrzymanie Cristiano Ronaldo i sprzedaż Garetha Bale'a, a Florentino zrobił coś zupełnie odwrotnego”, wyznał Calderón. „Zidane chciał mieć też wpływ na decyzje odnośnie sprowadzania i sprzedawania niektórych zawodników, ale widział, że jego prośby nie są spełnianie, dlatego zdecydował się odejść. I miał rację”, stwierdził.

Tuż po odejściu Zidane'a klub opuścił Cristiano, który przeniósł się do Juventusu. Real Madryt został z Bale'em, który miał być flagową postacią nowego projektu Los Blancos i jednym z głównych odpowiedzialnych za siłę ofensywną drużyny. W 15 ligowych spotkaniach Walijczyk zdobył 4 gole. Do tego dołożył 3 trafienia w 5 meczach Ligi Mistrzów.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.