Brahim Díaz z pewnością nie myślał, że zaraz po przenosinach do Madrytu, będzie miał tyle okazji do gry. Debiut, w którym zaprezentował kilka dobrych akcji, ma już za sobą. Wszedł na boisko w 78. minucie pucharowego spotkania z Leganés, zmieniając Viníciusa. Teraz Hiszpan stoi przed szansą na występ w starciu z Betisem. Grypa Viníciusa, a do tego nieobecności Lucasa Vázquez (zawieszenie za kartki), Asensio oraz Bale’a (obaj są kontuzjowani), pozostawiają niewiele opcji ofensywnych Solariemu. Argentyńczyk ma do dyspozycji tylko Benzemę z atakujących. Sytuacja Viníciusa wyjaśni się przed meczem, więc Brahim może na tym skorzystać. Pomóc mu może jego wszechstronność i umiejętność gry na kilku pozycjach – od prawego skrzydła do pozycji mediapunty.
Sytuacja tak się ułożyła, że trzeba poważnie rozpatrywać występ Brahima jutrzejszym meczu na Villamarín. Młody zawodnik w pierwszych dniach demonstruje bardzo dobrą umiejętność do adaptacji. W poniedziałek został zaprezentowany jako nowy piłkarz Realu Madryt, we wtorek dołączył do treningów, a w środę zadebiutował w zespole Królewskich. Plaga kontuzji i nieobecności otwierają przed Díazem szanse na kolejne występy, na które w normalnych okolicznościach musiałby nieco poczekać. Z jednej strony to dla niego ogromna okazja, ale równocześnie duża odpowiedzialność, ponieważ drużyna znajduje się w trudnej sytuacji i presja na zawodnikach cały czas rośnie.
Szansa dla Brahima
Hiszpan może skorzystać na brakach w ofensywie
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.