Trener Realu Madryt odpowiadał na pytania dziennikarzy po wygranym pojedynku z Gran Canarią. Chwalił reakcję drużyny w drugiej połowie, kiedy udało się odrobić stratę z początku spotkania.
– Jestem zadowolony ze zwycięstwa w meczu, który wiedzieliśmy, że będzie trudny. Gran Canaria jest bardzo mocną ekipą, gdy gra u siebie. Ważne, że ciągle dopisujemy wygrane do naszego dorobku, a teraz musimy szybko się zregenerować, ponieważ w czwartek gramy z Olympiakosem.
– Bardzo dobrze rozpoczęliśmy spotkanie, ale później straciliśmy wiele piłek. Mieliśmy dwanaście strat w pierwszej połowie, co rywale wykorzystali, żeby biegać i punktować. Z tego powodu przez pierwsze dwie kwarty zostaliśmy w tyle. W drugiej połowie wyprostowaliśmy tę sytuację, nie notowaliśmy już tylu strat, podejmowaliśmy dobre decyzje w ataku, a w obronie byliśmy bardziej agresywni. W pierwszej połowie Gran Canaria przewyższała nas w tych sytuacjach.
– Nasz początek był naznaczony stratami, dzięki którym przeciwnicy zbudowali przewagę. W drugiej połowie to się zmieniło. Nie był to dobry dzień dla ofensywy, również z powodu dobrej gry Gran Canarii w defensywie. Byliśmy w stanie wygrać drugą połowię piętnastoma punktami. To dobrze świadczy o drużynie, biorąc pod uwagę to, co się stało w pierwszej połowie.
Laso: Początek meczu był naznaczony naszymi stratami
Wypowiedzi szkoleniowca Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się