Menu
Mateo / realmadrid.com

Laso: Jestem zadowolony ze zwycięstwa, ale nie mieliśmy najlepszego dnia

Wypowiedzi szkoleniowca Królewskich

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Trener Realu Madryt wziął udział w konferencji prasowej po wygranym meczu z Maccabi w Eurolidze. Cieszył się z końcowego rozstrzygnięcia, ale nie do końca był usatysfakcjonowany z postawy drużyny.

– Jestem zadowolony ze zwycięstwa, ale nie mieliśmy najlepszego dnia. Za nami był duży wysiłek z Vitorii i zdawaliśmy sobie sprawę, że Maccabi zmieniło się w porównaniu do pierwszej rundy. Pokonali niedawno Olimpię Milano i grali solidniej. W drugiej połowie zwiększyliśmy nieco naszą energię. Popełnialiśmy błędy, ale zachowaliśmy energię i byliśmy w stanie zbierać, bronić i odpowiadać na rzuty rywali. To nam zapewniło rytm gry.

– Dobrze rozrywaliśmy piłkę i wypracowaliśmy niezłą przewagę w trudnym meczu. Wiedzieliśmy, że czeka nas skomplikowane spotkanie od samego początku. W ostatniej kwarcie graliśmy dosyć solidnie w obronie, kontrolując zbiórki i rzuty rywali.

– Druga połowa w wykonaniu Rudy’ego była bardzo dobra, nie tylko w aspekcie ofensywnym, ale również w czytaniu gry. Prawdopodobnie to on dał nam rytm w ofensywie i początek dobrej gry. Ayón też prezentował się solidnie. Szybkie faule odłączyły Tavaresa od spotkania. Rudy i Ayón byli bardzo ważni przy tym zwycięstwie.

– Jeśli spojrzysz na tabelę, jesteśmy zadowoleni. Kiedy te rozgrywki się zaczynają, zdajesz sobie sprawę z ich trudności. Pierwszym celem jest miejsce w czołowej ósemce. Bilans 13-3 pozwala nam być optymistami. Drużyna pracuje dobrze. Uciekły nam trzy mecze, ale w każdym z nich byliśmy blisko zwycięstwa, jednak wiemy, jak trudne jest każde spotkanie.

– Carroll trenował na pełnych obrotach. Miał za sobą przeciążenie części mięśnia pośladkowego i z tego powodu nie zagrał w Vitorii, ale okazało się, że to coś poważniejszego. Damy mu odpocząć przez kilka dni. Jeśli chodzi o Decka i Thompkinsa, to oni są zawodnikami, którzy dobrze się uzupełniają, tworzą przestrzenie i w odpowiednich momentach to wykorzystujemy.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!