Menu
El Jarek / RealMadridTV, Onda Cero, Movistar+

Carvajal: Nie wiem sam, co powiedzieć…

Wypowiedzi obrońcy ze strefy mieszanej

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Dani Carvajal po meczu z Villarrealem pojawił się w strefie mieszanej. Przedstawiamy wypowiedzi obrońcy Realu Madryt dla dziennikarzy radiowych i telewizyjnych.

– Za dużo traconych punktów? Tak trudno jest wygrać ligę. Zostawimy po drodze punkty i ciężko dotrzeć do celu. Wyjeżdżamy z odczuciem, że praktycznie mieliśmy te trzy oczka w kieszeni i straciliśmy je w samej końcówce. Trzeba dalej pracować, liga nie kończy się na pierwszej rundzie. Zostaje wiele meczów i musimy walczyć do samego końca.

– Czy część mistrzostwa została dzisiaj przegrana? Absolutnie nie. Zostaje daleko do końca. To był dzień na zdobycie trzech punktów i naciśnięcie na czołówkę, ale się nie udało. Uważam, że wszyscy jesteśmy wkurzeni, tym bardziej po odrobieniu strat, bo przegraliśmy. Nie wiem sam, co dokładnie się stało w drugiej połowie, ale trzeba iść dalej. W środku musimy pozostać zjednoczeni i wiedzieć, że za trzy dni mamy finały. Teraz zostają nam same finały.

– Nie możemy złapać dobrej formy na dłuższy czas? Prawda jest taka, że mecze są coraz cięższe, a rywale coraz mocniej cię analizują. Jest trudno dla kogokolwiek zanotować kilka zwycięstw z rzędu. My staramy się nad tym pracować, by w każdej kolejce zdobywać po 3 punkty. Nie wiem sam, co powiedzieć…

– Czy poczuliśmy się zbyt pewnie? Na pewno nie. Wiedzieliśmy, że Villarreal to dobra ekipa, która potrafi grać piłką i że ruszy po wyrównanie. Zrobili ten krok do przodu, a my odpowiedzieliśmy na to dwoma zwartymi liniami, szukając przestrzeni za ich plecami. Moim zdaniem taktyka była dobra, ale nie byliśmy wystarczająco efektywni w obu polach karnych. Stworzyliśmy dwie dosyć klarowne sytuacji na 3:1, ale nie wykorzystaliśmy ich i Villarreal odpowiedział akcją na remis.

– Dlaczego tyle kosztuje nas zamykanie meczów? Myślę, że dzisiaj nie byliśmy efektywni w obu polach karnych. Przed stratą gola mieliśmy dobre sytuacji na 3:1, ale ich nie wykorzystaliśmy. Zamykanie meczów sporo nas kosztuje i gdy rywal jest skuteczny, tracimy zwycięstwa.

– Brak pełnych dobrych meczów? Liczby z Solarim są lepsze niż wcześniej. Jeśli analizujesz wyniki seriami, mamy problem, by wygrać kilka razy z rzędu. Pracujemy jednak nad tym i wierzymy, że wyniki przyjdą. Cała grupa jest co do tego przekonana.

– Terminarz w styczniu? Gramy teraz cały czas co 3 dni i nie pozostaje nic innego jak grać, regenerować się i dobrze jeść. To wymagający miesiąc, ale bardzo piękny dla piłkarza. Musimy być gotowi do maksymalnej rywalizacji w każdym spotkaniu.

– Problemy w meczach po klubowym mundialu? Nie wiem sam, jak to analizować. Sam mówisz, że to taka anegdota z ostatnich sezonów. Do tego ten stadion to bardzo trudny teren dla każdego w tej lidze.
– Bale? To dla nas ważny zawodnik. Oby jego problem był jak najmniejszy.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!