Alvaro Mejía, środkowy obrońca Realu Madryt, spotkał się niedawno w miasteczku sportowym z Arrigo Sacchim na krótkiej rozmowie. Chciał dokładnie poznać swoją pozycję w klubie, gdyż nie spodziewał się przybycia Ramosa w ostatniej chwili.
31 sierpnia wieczorem, Getafe złożyło bardzo konkretną ofertę za ł?lvaro. Wcześniej Celta chciała pozyskać naszego obrońcę, ale skończyło się na zakupie Argentyńczyka Matiasa Lequi - transfer Mejii został anulowany. Mimo składanych propozycji ze strony klubów z pierwszej ligi, zarząd zdecydował się na pozostawienie tego zawodnia w klubie.
Wraz z transferem Sergio Ramosa, powrotem do zdrowia Woody'ego, oraz w obliczu rywalizacji z Paco Pavonem i Ivanem Helguerą, młody środkowy obrońca ma zamiar skorzystać z możliwości transferu, aby grać w Primera División. Lecz wysiłki menedżerów gracza nie przyniosły oczekiwanych efektów i po raz kolejny plan odejścia z klubu zakończył się fiaskiem. Kontuzja Waltera Samuela w zeszłym sezonie i przesunięcie powrotu Woodgate'a na boisko, zablokowały możliwość odejścia z klubu młodemu obrońcy. Teraz musi czekać do grudnia i walczyć na treningu o ewentualne powołanie do pierwszego składu.
Alvaro Mejía zdziwiony
Real odrzucił konkretną ofertę z Getafe
REKLAMA
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się