...ale raczej w pozytywnym sensie
Na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii dwaj gracze Betisu Sevilla, miejscowego rywala Sevilli FC (byłego klubu Sergio Ramosa) wyrazili swoją radość odnośnie transferu Sergio do Madrytu. Nazwali go „wielkim piłkarzem o wielkiej przyszłości” i życzyli mu dużo szczęścia. Sam Joaquín dodał, że Ramos „jest zadowolony i szczęśliwy. To dla niego wielki krok.” Zresztą wszyscy koledzy z reprezentacji mu gratulują.
– Wczoraj był spokojny, trenował, zajmował się swoją rolą na boisku. – dodał Joaquín. Zapytany na temat wydanych 27 milionów euro powiedział: „Najważniejsze, że Real kupił w końcu Hiszpana. A cena? Widocznie jest jej wart. Sevilli ubył wielki człowiek, ikona klubu. Ale nieważne, czy zostałby w Andaluzji, czy trafił gdzie indziej, jego umiejętności i poziom gry nie spadną. Dla 19-latka, który zaledwie dwa sezony gra w Primera División, to życiowy sukces być w Realu Madryt.” Joaquín zapytany na koniec czy jest zazdrosny, że to nie jego ściągnięto na Bernabéu odparł: "To zdrowa zazdrość. Kto nie cieszy się z jego sukcesu, jest w błędzie."
Joaquín zazdrosny o Ramosa...
...ale raczej w pozytywnym aspekcie
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się