Álvaro Odriozola jest niewątpliwie zawodnikiem, który w ciągu ostatnich dwóch lat przeszedł największy rozwój piłkarski. Od rezerw Realu Sociedad do gry w Realu Madryt i powołania na Mistrzostwa Świata w Rosji. Hiszpan rozmawiał niedawno z dziennikiem ABC i w tym krótkim wywiadzie poruszył między innymi temat swojej codzienności w nowej rzeczywistości. Poniżej przedstawiamy wypowiedzi prawego obrońcy.
– Mój styl ubioru? Nie muszę się ubierać w określony sposób tylko dlatego, że większość piłkarzy tak robi. Mam swoje upodobania i preferencje, swój własny gust. Jestem zadowolony z tego jak wyglądam, jak się zachowuję i co myślę.
– Życie nocne w Madrycie? Od kiedy tu trafiłem, nie byłem na ani jednej imprezie. Chodzę wieczorami do różnych restauracji, ale nie do dyskotek. Nawet nie wiem, jakie kluby są tu modne.
– Czy jestem tak samo szybki poza boiskiem? (śmiech) Nie. W meczach zawsze staram się dawać z siebie wszystko i znajomi mówią mi, że biegam tysiąc na godzinę, ale poza boiskiem staram się być spokojny. Wszystko przyjmuję na chłodno.
– Moja pasja do koni? Dzielę ją z Sergio Ramosem. On ma takiego czystej krwi hiszpańskiej, są bardzo piękne, ale nie mają świetnych warunków fizycznych. Ja wolę te angielskie, to konie wyścigowe.
– Studia? Jestem osobą, która stara się żyć teraźniejszością i planować jedynie najbliższą przyszłość. Mam pewne cele i plany, a studiuję, bo być może kiedyś, po zakończeniu kariery, będę miał własny biznes.
– W futbolu wszystko dzieje się bardzo szybko. Moje otoczenie pomaga mi twardo stąpać po ziemi. Każdy sukces, jaki mogę odnieść, trzeba przyjmować z zadowoleniem, ale i z pokorą. Przede wszystkim dlatego, że wszystko ma swoją datę ważności i nigdy nie wiesz, kiedy coś minie. Można na przykład odnieść poważną kontuzję i wszystko się skończy. Dlatego doceniam pomoc moich najbliższych, którzy bardzo mi pomagają pozostać na ziemi.
– Jak chciałbym zostać zapamiętany? Chciałbym, żeby ludzie wspominali moje umiejętności, charakter i zaangażowanie, zarówno na boisku, jak i poza nim. Żeby pamiętali mnie jako świetnego piłkarza, ale także jako świetną osobę.
Odriozola: Nie byłem w Madrycie na żadnej imprezie
Krótki wywiad z Hiszpanem dla ABC
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się