REKLAMA
REKLAMA

Ani jednej czerwonej kartki w 2018 roku

Zaskakująca statystyka od Mundo Deportivo
REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie dni grudnia to w Hiszpanii okres oddechu od futbolu i tradycyjnych rocznych podsumowań. Mundo Deportivo zaskakuje statystyką dotyczącą Realu Madryt. Dziennik zauważył, że w 2018 roku Królewscy nie obejrzeli żadnej czerwonej kartki. Ostatni raz takim kartonikiem zawodnik Los Blancos został ukarany 23 grudnia 2017 roku w Klasyku z Barceloną na Santiago Bernabéu, kiedy z boiska wyleciał Dani Carvajal.

Katalończycy nie byliby sobą, gdyby nie wypomnieli w swoim artykule, że w 2018 roku czerwone kartki za swoje zagrania powinni obejrzeć Sergio Ramos – wymieniono akcje z Salahem i Kariusem w finale Ligi Mistrzów oraz ostatnio z Havlem w Pilźnie, Dani Carvajal – za kopnięcie Rodriego w ostatnich derbach z Atlético, Gareth Bale – za brutalne faule w majowym Klasyku na Umtitim czy Semedo – czy Cristiano Ronaldo – za starcia z Montoyą i Parejo w styczniowym spotkaniu z Valencią oraz kopnięcie Alvesa w starciu z PSG we Francji. Mundo Deportivo dla jeszcze lepszego zrozumienia sytuacji podało jasny przykład: Sergio Ramos ostatnią czerwoną kartkę zobaczył 2 grudnia 2017 roku na San Mamés i od tego czasu minęło już 388 dni.

Warto jednak spojrzeć na samą statystykę, bo wynika z niej, że 2018 rok faktycznie był dla Realu w tym względzie wyjątkowy – 60 oficjalnych meczów i zero czerwonych kartek. W ostatnich 10 sezonach Królewscy obejrzeli w sumie 62 czerwone kartki we wszystkich rozgrywkach (od 2009/10 kolejno było to 5, 12, 11, 12, 5, 4, 5, 2, 6 i w obecnych 0), a w czasie tylko 3-letniego okresu pracy José Mourinho było ich aż 35. Ten rok to absolutnie wyjątkowe czyste konto. Dla porównania w samej tylko pierwszej połowie sezonu 2017/18 kartek czerwonych dla Realu było 6, a w całym 2017 roku 8.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA