Keylor Navas przeżywa najgorszy moment od przyjścia do Realu Madryt. Bramkarz w ogóle nie liczy się dla Santiago Solariego, który stawia na niego jedynie w Pucharze Króla. Kostarykanin chce opuścić klub za darmo jeszcze zimą, donosi kataloński Sport.
Prośba Keylora nie zostanie jednak zaakceptowana przez Real Madryt, który nie chce rezygnować z jego usług. Golkiper desperacko szuka odejścia i argumentuje je tym, że jego dobre występy w ciągu ostatnich lat, dyscyplina i profesjonalizm, były kluczowe do wygrania trzech Pucharów Europy z rzędu.
Gazeta twierdzi, że Navas jest zirytowany tym, iż stracił miejsce w składzie bez większego powodu i liczy teraz na grę w zespole, który zagwarantuje mu pewne miejsce między słupkami. Królewscy nie zamierzają jednak oddawać nigdzie bramkarza, bo obawiają się, że jeśli Courtois nabawi się kontuzji, pozycja golkipera nie będzie odpowiednio obsadzona.
Informacje te kłócą się z doniesieniami ABC, które kilkanaście dni temu podawało, że golkiper faktycznie jest rozgoryczony z powodu swojej sytuacji, ale zostanie w stolicy Hiszpanii, otrzyma podwyżkę i przedłuży kontrakt z klubem.
Sport: Keylor chce odejść za darmo jeszcze zimą
Klub nie zamierza go jednak sprzedawać
REKLAMA
Komentarze (16)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się