REKLAMA
REKLAMA

Nie kończy się zła passa Bale'a

Walijczyk ponownie odczuwał dyskomfort
REKLAMA
REKLAMA

Gareth Bale nie przerwał wczoraj kiepskiej passy w La Lidze, w której nie zdobył bramki od września. Znacznie gorszą wiadomością mogą być jednak jego problemy zdrowotne. Walijczyk zszedł z boiska w 63. minucie, a na murawie pojawił się Marco Asensio. Atakujący Królewskich odczuwał dyskomfort i to jego jako pierwszego z boiska zdjął Santiago Solari. Kiedy zmierzał w kierunku ławki rezerwowych, z trybun Santiago Bernabéu można było usłyszeć gwizdy. Kilka minut wcześniej został potraktowany w podobny sposób, gdy stracił piłkę.

Solari próbuje odzyskać najlepszą wersję Bale'a, jednak wczoraj ligowa passa byłego zawodnika Tottenhamu nie została przerwana. Gareth zdobył bramkę w Lidze Mistrzów przeciwko Romie, wpisał się też niedawno na listę strzelców w Pilźnie. Najbliżej pokonania Neto był w pierwszej połowie, jednak bramkarz Nietoperzy popisał się bardzo ładną interwencją. W drugiej połowie reprezentant Walii przygasł, aż w końcu zszedł z boiska. Jego problem zdrowotny nie wygląda na poważny, jednak po raz kolejny Królewscy muszą uważnie go obserwować…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA