Przybycie Robinho do stolicy Hiszpanii to już kwestia godzin. Po wielu miesiącach ciężkich negocjacji między Santosem a Realem Madryt, brazylijska gwiazda opuści jutro Rio de Janeiro o godz. 15:00 (czasu brazylijskiego) samolotem lini Iberia, lot EQV-IB6802. Na madryckim lotnisku Barajas pojawi się o piątkowym świcie, o godz. 5:45. Tego samego dnia piłkarz zostanie oficjalnie zaprezentowany na Santiago Bernabéu. Przedstawiciele Realu Madryt chcą załatwić wszystkie formalności jeszcze przed pierwszym meczem sezonu w Cadiz.
Dziś Robinho rozegra swój ostatni mecz w barwach Santosu przeciwko Paysandu w miejscowości Belem. Po zakończeniu spotkania Robson de Souza powróci do Rio, by załatwić wszystkie formalności, pożegnać się z przyjaciółmi i odlecieć do Hiszpanii.
Jeszcze niedawno mówiono o możliwości wyczarterowania samolotu prosto z Belem, aby Robinho mógł jak najwcześniej dołączyć do treningów ze swoimi nowymi kolegami z drużyny i odpowiednio przygotować się do niedzielnego spotkania. Pomysł ten jednak upadł i Brazylijczyka zobaczymy w Madrycie 'dopiero' pojutrze.
Robinho pojutrze już w Madrycie
Przybycie Robinho do stolicy Hiszpanii to już kwestia godzin
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się