Trener Romy, Eusebio Di Francesco, stawił się na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Poniżej zamieszczamy najważniejsze wypowiedzi włoskiego szkoleniowca.
– Czy to idealny moment na zmierzenie się z Realem Madryt? Cóż, oni mogą powiedzieć to samo względem nas. Jesteśmy dwoma drużynami, które, w cudzysłowie, są chore i mają swoje problemy w ligowych rozgrywkach. Nie możemy jednak zapominać, że mierzymy się z aktualnym mistrzem. To nie będzie jeden mecz z wielu. Najważniejsze jest to, że podchodzimy do tego starcia z dziewięcioma punktami na koncie.
– Zmiany w Realu Madryt względem pierwszego meczu na Bernabéu? Myślę, że pod względem taktycznym niewiele się zmieniło. Do największej zmiany doszło na tle psychologicznym. Przy pierwszym spotkaniu oni byli w formie i szli przed siebie bez żadnych problemów. My z kolei mieliśmy wówczas kilka problemów na głowie.
– Skład na jutrzejszy mecz? Nie chcę rozmawiać na ten temat. Nie zamierzam ułatwiać tego ani wam [dziennikarzom – przyp. red.], ani rywalowi. Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Pod uwagę biorę wszystkie możliwe rozwiązania. Nie powiem wam, że jutro postawię na trzech, czterech czy pięciu zawodników w środku. Każdy może jutro zagrać, nawet ci najmłodsi. Zobaczymy. Jutro może dojść do kilku niespodzianek. Nie wiem, nic więcej nie powiem.
– Problemy Realu Madryt? Nie mam na to wytłumaczenia. Poza tym mam na głowie wystarczająco dużo problemów w swoim zespole, aby jeszcze myśleć o Realu Madryt. Jutro musimy wyjść na boisko z wielką determinacją. Musimy podwoić swój wysiłek, zaczynając od trenera. W życiu nie można się poddawać. Gdy pojawiają się problemy, trzeba dawać z siebie jeszcze więcej. Udawało się nam to już w przeszłości i możemy to powtórzyć.
Di Francesco: Nie zapominajmy, że mierzymy się z mistrzem
Trener Romy na konferencji prasowej
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się