Po bardzo udanym początku, Castilla zanotowała cztery mecze bez zwycięstwa, a dwa ostatnie spotkania przegrała. Porażki są tym bardziej bolesne, że przytrafiły się z bezpośrednimi rywalami w walce o awans. Teraz pojawia się szansa, by wrócić na zwycięską ścieżkę. Na stadionie Alfredo Di Stéfano Królewscy podejmą Burgos, który zmaga się z własnymi problemami i znajduje się obecnie w strefie spadkowej. Niedawno nastąpiła tam zmiana na stanowisku trenera, podobnie jak w Castilli. Różnica jest taka, że w Burgosie nowy szkoleniowiec ma za sobą dwa spotkania, a Manolo Díaz – jedno.
Burgos jest drużyną, która w ostatnich latach zadomowiła się w Segunda División B. Nie włącza się do walki o awans, ale też nie musi drżeć o utrzymanie. W tym sezonie początek nie jest najlepszy w wykonaniu zespołu z Kastylii i Leónu, stąd pojawiła się nerwowość i zwolnienie trenera. Obecnie w klubie nikt nie myśli o nawiązaniu do sezonu 2001/02, kiedy Burgos występował w drugiej lidze. Teraz większym zmartwieniem jest pozostanie w Segundzie B.
Przed tygodniem Królewscy nieco pechowo przegrali na boisku Ponferradiny, tracąc gola w ostatnich sekundach spotkania. Gubienie punktów zepchnęło ich na piąte miejsce w tabeli. Na razie jednak różnice są niewielkie, dlatego ważne jest regularne punktowanie przed własną publicznością. Szczególnie w sytuacjach, kiedy do Madrytu przyjeżdża drużyna mająca tylko dwa zwycięstwa w jedenastu kolejkach. Na Viníciusa w tym momencie już nie ma co liczyć, więc inny zawodnik musi wziąć na swoje barki odpowiedzialność za zdobywanie goli. Prawdopodobnie zabraknie również Javiego Sáncheza, który w tej chwili pracuje pod okiem Solariego w pierwszym zespole.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 19:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na RealMadrid TV.
Wrócić na zwycięską ścieżkę
Rezerwy zagrają z Burgosem
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się