Królewscy jutro polecą do Czech, gdzie w środę zmierzą się z Viktorią Pilzno. Rywale wysłali już Realowi pierwsze ostrzeżenie. „Graliśmy na Barceloną czy Bayern... ale meczem naszego życia jest starcie z Realem Madryt”, przekazał kapitan Roman Hubník na oficjalnej stronie klubu.
Viktoria do starcia z Los Blancos podchodzi z ogromnymi nadziejami po tym, jak w weekend zrównała się punktami z liderującą w swojej lidze Slavią. Gospodarze są naładowani i wierzą w wygraną. „To jedno z moich największych wyzwań. Zagranie z Realem Madryt, który tyle razy wygrywał Ligę Mistrzów i powitanie go w naszym domu, to wielkie święto i wspaniałe doświadczenie dla nas wszystkich. Każdy, kto pojawi się na stadionie, będzie wspominać to wydarzenie na całe życie”, ocenił obrońca.
Będzie to jednak też bardzo ważny mecz dla Realu, bo to wyjątkowa szansa, by wykorzystać stratę punktów wynikającą z bezpośredniego starcia Romy z CSKA. Wygrana da ekipie Solariego spokój przed wyjazdem do Rzymu. Każde zgubienie punktów w Pilźnie będzie za to oznaczać nerwową końcówkę fazy grupowej. Viktoria patrzy jednak tylko na siebie. „Uważam, że mamy szanse na zwycięstwo i wyjdziemy na boisko, by wygrać. W pierwszym spotkaniu udowodniliśmy, że potrafimy grać i pokazaliśmy się ze świetnej strony”, kończy Hubník.
„Nie Barcelona czy Bayern, to Real jest meczem naszego życia”
Kapitan Viktorii wysyła ostrzeżenie Królewskim
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.