REKLAMA
REKLAMA

Lopeteguiemu zostanie wypłacona tylko część podpisanego kontraktu

Hiszpan pożegnał się wczoraj z zawodnikami
REKLAMA
REKLAMA

Julen Lopetegui pojawił się wczoraj w Valdebebas, skąd zabrał swoje rzeczy osobiste i ostatecznie pożegnał z pracą w Realu Madryt. Media w nocnych programach radiowych podały ostatnie informacje związane ze zwolnieniem Hiszpana.

Przede wszystkim, 52-latek podpisał kontrakt na 3 lata o całkowitej wartości 18 milionów euro netto. W radiu SER podano jednak, że w umowie znalazła się klauzula, w której zapisano, że jeśli szkoleniowiec zostanie zwolniony przed 31 grudnia w pierwszym sezonie, zostanie wypłacona mu tylko połowa gwarantowanej pensji za pierwszy rok pracy, czyli 3 miliony euro. Hiszpanie podkreślają także, że zgodnie z regulaminem Federacji klub ma czas na uregulowanie tego zobowiązania do 30 czerwca 2019 roku.

Wczoraj Lopetegui spotkał się w Valdebebas z Solarim. Rozmowa miała przebiec w dobrej atmosferze, a na koniec trenerzy życzyli sobie szczęścia. Po treningu Lopetegui i jego asystenci weszli do szatni ekipy, by pożegnać się z zawodnikami. Padły słowa wdzięczności i podziękowań za wspólną pracę. Po wszystkim szkoleniowcy opuścili Valdebebas i udali się na wspólny lunch, który można uznać za ich ostateczny koniec w Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

Zmiana na czas

Czy warto zmieniać trenera w trakcie sezonu?

5
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA