Ivanowi Helguerze nie podoba się to, jak jest traktowany przez swój klub. Rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu ze środkowym obrońcą Realu i Ikerem Casillasem mają zostać podjęte w listopadzie. Jednak podpisanie nowej umowy z Helguerą może stanowić - taką opinię miał wyrazić klub - problem ze względu na jego wiek. - Chcę zostać w Madrycie - mówi środkowy obrońca Blancos. - To, co wydaje mi się dziwne, to to, że klub widzi problem w tym, że mam 30 lat, podczas gdy podpisuje kontrakt z Pablo Garcią, który ma lat 28, i chce przedłużyć umowę z Beckhamem, który ma trzydziestkę.
Ivan Helguera Bujia (ur. 28.03.1975) przyszedł do Realu Madryt w 1999 roku z Espanyolu. Początkowo miał problemy z wywalczeniem miejsca w składzie Blancos. Vicente Del Bosque powierzył mu rolę ostatniego obrońcy. I był to strzał w dziesiątkę: Ivan grał kapitalnie, a Królewscy w 2000 roku wygrali Ligę Mistrzów. Po zmianie sytemu gry utworzył - wraz z Claudem Makelele - genialną parę defensywnych pomocników. Potem jego gwiazda zaczęła gasnąć, lecz były gracz Romy - juz jako stoper - u każdego trenera był pewniakiem w pierwszej jedenastce. W reprezentacji Hiszpanii rozegrał 47 meczów. Ostatnio nie był powoływany przez Luisa Aragonesa.
Jego kontrakt z Realem Madryt wygasa za rok. Ivan nie pierwszy raz mówi o tym, że chce zostać w stołecznej drużynie.
fot. tribuneindia.com. "Poddaję się" - mówi Mickael Silvestre z MU do Ivana Helguery. Akcji przygląda się Roy Keane
Helguera: Co z tego, że mam 30 lat?
Ivan uważa, że jego wiek nie powinien stanowić dla klubu żadnego problemu...
REKLAMA
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się