Ińigo Martínez udzielił kilku wypowiedzi po zremisowanym u siebie 1:1 meczu z Realem Madryt. Obrońca jest zadowolony ze zdobycia jednego punktu, choć przyznaje, że po przerwie jego drużynie zabrakło nieco intensywności.
– Trener każe nam wysoko naciskać. Taki jest jego pomysł na grę i musimy się do tego stosować. Trzeba być czujnym przez 90 minut, bo jeśli na chwilę się zagapisz, moze być po tobie. Nic nie dzieje się przypadkiem, wywalczyliśmy jeden cenny punkt.
– Musimy przekładać teraz podobną chęć do gry na inne mecze. Odkąd tu jestem zawsze tak było, więc możemy zachowywać spokój. Wiążemy z tym sezonem duże nadzieje.
– Być może po przerwie rzeczywiście nieco spuściliśmy z tonu, nie mieliśmy piłki już tak często. Rywal to wykorzystał i był w stanie zdobyć wyrównującą bramkę. Pierwsza połowa była jednak znakomita w wykonaniu całego zespołu. Utrzymywaliśmy się przy piłce i stwarzaliśmy sytuacje. Trudno jednak zachować taką intensywność przez 90 minut. Kiedy tracisz na intensywności, często płacisz za to wysoką cenę. Głupie zagranie i gol dla przeciwnika. Taka jest jednak piłka.
Ińigo Martínez: Po przerwie spuściliśmy z tonu
Obrońca Athleticu po meczu z Realem
REKLAMA
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się