Luis Enrique wrócił na stadion, który swego czasu był jego domem przez pięć sezonów. Tym razem Asturyjczyk pojawił się na Santiago Bernabéu w roli selekcjonera reprezentacji Hiszpanii, aby wraz ze swoim sztabem złożonym z Roberta Moreno, Rafela Pola i Joaquína Valdésa na żywo obejrzeć ligowe starcie pomiędzy Realem Madryt a Leganés. Jak informuje MARCA, Enrique wszedł na stadion bezpośrednio z parkingu, a działacze Królewskich przygotowali mu miejsca w górnej części loży honorowej.
Mimo początkowych obaw kibice Realu Madryt nie byli zbytnio zainteresowani obecnością selekcjonera i obyło się bez jakichkolwiek zachowań wypominających mu przeszłość w Barcelonie. Sam Enrique na spokojnie uciął sobie pogawędkę z Emilio Butragueńo, a po meczu wypowiedział się dla Movistar+: „Zostałem przyjęty bardzo dobrze. Wręcz rewelacyjnie. Powołania do kadry? Patrzę tylko i wyłącznie na formę, stawiam na tych, którzy moim zdaniem radzą sobie najlepiej. Jordi Alba? Nie mam w zwyczaju wypowiadać się o zawodnikach, którzy nie dostali powołania”.
Luis Enrique pojawił się wczoraj na Bernabéu
Selekcjoner obejrzał mecz Realu Madryt z Leganés
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się