Wczoraj dobiegła końca przygoda Fábio Coentrão z Realem Madryt. Portugalczyk przeniósł się do Rio Ave, gdzie rozpoczynał swoją piłkarską karierę. Obrońca udzielił wypowiedzi dla portugalskiego dziennika Record, gdzie wyjaśnia powody powrotu do rodzinnego miasta.
– Dlaczego nie Sporting? Czekałem do 31 sierpnia na telefon od klubu, któremu dałem wszystko w ubiegłym sezonie i się nie doczekałem. To smutne.
– Po tym pomyślałem, że muszę być szczęśliwy. Zrezygnowałem z wielkich pieniędzy, by odzyskać tę radość w klubie, który zawsze był mi wierny i postępowałem wobec mnie uczciwie.
– Nie ma takich pieniędzy, za które można kupić to szczęście. Urodziłem się jako biedak i mogę umrzeć jako biedak.
Coentrão: Urodziłem się jako biedak i mogę tak umrzeć
Wypowiedzi Portugalczyka po transferze
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się