REKLAMA
REKLAMA

Dzisiaj Navas, w niedzielę Courtois?

Po Superpucharze otworzy się debata na temat bramki
REKLAMA
REKLAMA

Julen Lopetegui zapewnia, że posiadanie Keylora Navasa i Thibaut Courtois to dla niego żaden kłopot, a wręcz dwa świetne rozwiązania. Dzisiaj od początku w bramce ma wystąpić Kostarykanin, ale po spotkaniu na A. Le Coq Arenie debata na temat podstawowego golkipera Królewskich rozgrzeje się na dobre.

Jeśli chodzi o Belga, możliwe, że nie znajdzie się on nawet w 23-osobowej kadrze meczowej. Klub do wczoraj nie zgłosił go na oficjalną listę dotyczącą Superpucharu Europy. Co więcej, w minimeczu na ostatnim treningu w bramce zmieniali się wszyscy czterej golkiperzy poza 26-latkiem, który w tym czasie wykonywał ćwiczenia indywidualne. W sumie był to dla niego dopiero szósty trening z zespołem po powrocie z wakacji i podpisaniu umowy z Realem Madryt. Właśnie z tych powodów jest pewne, że dzisiaj od pierwszej minuty wystąpi Keylor Navas, a na ławce najpewniej zasiądą Kiko Casilla i Andrij Łunin.

Od jutra rozpocznie się jednak pełna debata na temat podstawowego bramkarza na cały sezon. Niektóre źródła podają, że decyzja już zapadła i w niedzielnym spotkaniu z Getafe do gry wejdzie Courtois, co pokaże zmianę warty na tej pozycji. Nic nie jest jednak do końca pewne, a Lopetegui wciąż nie zdradził, w jaki sposób i czy w ogóle zamierza rotować golkiperami. Cały czas niejasna jest także przyszłość Casilli i Łunina. Wszystko wskazuje na to, że Ukrainiec zostanie wypożyczony. Do klubu przyszło też sporo zapytań ws. Hiszpana, ale ten na razie pozostaje w Realu. Warto dodać, że wczoraj na treningu Casilla po minimeczu odbył dosyć długą rozmowę z Lopeteguim.

MARCA podsumowuje, że pierwszy skład dla Keylora lub Thibaut nie jest jedyną kwestią do rozwiązania. Trzeba też ustalić, co stanie się z pozostałą trójką bramkarzy. Na razie jasne pozostaje tylko to, że w pierwszym meczu numerem 1 będzie Keylor Navas.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

REKLAMA