Robinho kontynuuje swoją strategię wywierania presji na działaczach Santosu i nadal nie trenuje z drużyną. To już 18 dzień rewolty młodego Brazylijczyka, który zaprzestał treningów tuż po powrocie z Pucharu Konfederacji.
"Święci" grożą zawodnikowi sądem, jeśli ten nie zacznie wypełniać warunków kontraktu. Pewną rzeczą jest fakt, że Robinho robi wszystko co może, aby Marcelo Texeira usiadł do stołu i rozpoczął negocjacje z Florentino Perezem. Jutro kolejny odcinek serialu.
Robinho nadal nie trenuje
To już 18 dni strajku.
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się