Massimo Moratti, prezydent Interu Mediolan, potwierdził dzisiejszego popołudnia, iż jego klub wciąż interesuje się Samuelem oraz Luisem Figo, jednakże na drodze do Mediolanu stoją jak zwykle powody ekonomiczne. - Mamy nadzieję doprowadzić całą operację ku końcowi w ciągu kilku najbliższych dni i zobaczymy w jakim kierunku podążymy, lecz nie pójdą oni za darmo - zażartował prezydent Internazionale. Massimo podkreślił również, że nie bierze pod uwagę żadnych względów finansowych, ale liczą się tylko wartości sportowe.
Luis Figo poleciał razem ze swoimi kolegami z drużyny na tournee po USA i Azji i zagrał już kilka minut w wygranym meczu z Chivas. Na pewno jemu to nie wystarczy i będzie chciał odejść, aby zagwarantować sobie regularne występy. Ten warunek spełniałoby podpisanie kontraktu z neroazzuri, czego nie czyni pozostanie w Madrycie. Natomiast jeżeli chodzi o Samuela, sytuacja jest prostsza. Nie wyruszył on na eskapadę promocyjną po zakątkach świata z powodu operacji nosa (miałby bliżej do Mediolanu niż Figo). Włodarze klubowi nie przekreślają opcji pozbycia się argentyńskiego obrońcy.
Samuel i Figo pożądani przez Inter
Massimo Morattiemu wciąż śnią się zawodnicy Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się