Mateo Kovačić nie jest podstawowym zawodnikiem reprezentacji Chorwacji, ale gdy pojawia się już na boisku, niemal zawsze pozostawia po sobie dobre wrażenie. Podobnie było też w niedzielę, gdy Vatreni rywalizowali w 1/8 finału Mistrzostw Świata z Duńczykami. Pomocnik Realu Madryt wybiegł na murawę w 71. minucie, gdy zmienił Marcelo Brozovicia.
Problem polegał jednak na tym, że po kilku chwilach Kovačić został sfaulowany i tak niefortunnie upadł na murawę, że nabawił się kontuzji barku. Piłkarz musiał opuścić na moment murawę i był opatrywany przez lekarzy, ale wrócił na boisko, zacisnął zęby i dograł mecz do samego końca. „Czuje duży ból. Mateo zasługuje na szacunek, ponieważ grał z poważną kontuzją”, powiedział tuż po spotkaniu Zlatko Dalić, selekcjoner Chorwatów. Lekarz reprezentacji stwierdził z kolei, że zawodnik doznał zwichnięcia ramienia.
Pod znakiem zapytania staje więc ewentualny występ Kovačicia w ćwierćfinałowym meczu z Rosją, który zostanie rozegrany w najbliższą sobotę. Sam piłkarz uspokoił wczoraj nieco kibiców, gdy wrzucił na swoje media społecznościowe zdjęcie, na którym widzimy, jak jego bark i cała ręka zostały obandażowane. „Nie jest aż tak źle, jak wygląda ? #wszystkodobrze ?”, napisał Mateo. Wszystko będzie teraz zależało od tego, kiedy Kovačić będzie mógł wznowić treningi na pełnych obrotach i jak bardzo będzie doskwierał mu ból.
Kovačić może przegapić ćwierćfinał?
Chorwat skończył mecz z kontuzją
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się